Hei, dość dawno nie pisałam. Jest już prawie koniec półrocza, moje oceny nie są zbytnio dobre, ale mogą być. Rok temu postanowiłam,że będę się uczyć.Niestety przez moją niechęć do nauki i do szkoły nie spełniła postanowienia, i wcale nie przejmuje się tym.
Od paru dni mój humor się ciągle zmienia, w ciągu jednego dnia zmienia mi się on ok. 5 razy. Raz smutam, raz szczęśliwa, raz wściekła. Jest to strasznie wkurzające. Boje się, że przez te ciągłe zmiany humoru powiem coś komuś nieprzyjemnego, czego by nie chciałam powiedzieć ;(
Ostatnio zrobiłam sobie herbatę o smaku żurawiny i granata. Od tamtego czasu jeśli mam zrobić sobię coś gorącego jest to ta herbata.
Nie wiem czy tylko mnie wkurza to, że jest zimno i jest mokro? Zamiast tego deszczu powinien padać śnieg. Z niego przynajmniej jest pożytek. A z deszczu nie ma. Mam nadzieje, że chociaż we ferje będzie padał.
Ja się zwami żegnam i do zobaczenia :) noi oczywiście was pozdrawiam ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz